Obecnie
jego imieniem nazwano instytut. W
instytucie działało kilka reaktorów jądrowych. Pierwszym był
reaktor EWA.
Gotowa konstrukcja, została przekazana przez Związek Radziecki. 31
maja 1958 roku reaktor osiągnął stan krytyczny, umożliwiający
jego uruchomienie i przekazanie do eksploatacji. Nastąpiło ono 14
czerwca 1958 roku.
Nazwa
EWA pochodziła od skrótu Eksperymentalny,
Wodny, Atomowy. Jego
moc wynosiła początkowo 2MW ale dzięki naszym konstruktorów
zwiększono ją do 10 MW. Reaktor
w 1989 roku doczekał się nawet uwiecznienia na banknotach. W 1995
roku reaktor zakończył swoja pracę.
W grudniu 1974 uruchomiono działający jako
jedyny do dziś reaktor "Maria", który od podstaw został
zbudowany w Polsce, ale oparty jest na radzieckim pomyśle. Nazwę
przyjęto od imienia Marii Curie-Skłodowskiej, polsko-francuskiej
fizyczce i chemiczce która dwukrotnie otrzymała Nagrodę Nobla za
pracę w dziedzinie fizyki jądrowej i odkrycie Polonu i Radu.
Podobnie
jak EWA reaktor Maria jest oparty o chłodzenie wodą destylowaną, i
ma większe znaczenie doświadczalne niż produkcyjne. Z uwagi na
położenie, mimo że Świerk jest dziś dzielnicą Otwocka, to
z dala od zamieszkałych osiedli, dzięki
czemu udało się zachować
instytut mimo obostrzeń z zakresu bezpieczeństwa. Do
zadań Narodowego Centrum Badań Jądrowych obecnego właściciela
reaktora Maria należą:
-
wytwarzanie izotopów promieniotwórczych wykorzystywanych w
medycynie,
-
modyfikacja materiałów poprzez promieniowanie,
-
badania na wiązkach neuronów,
-
badania radiochemiczne z użyciem wypalonych prętów paliwowych,
-
terapia neutronowa.
Reaktor
pracował od 1974 roku z kilkoma przerwami. Ostatnia była na
przełomie 2004/2005 roku i była spowodowana brakiem paliwa
dostarczanego przez Rosję. Po podpisaniu przez Polskę w
2009 roku umowy
o współpracy w zakresie przeciwdziałania rozprzestrzenianiu
materiałów i technologii nuklearnych i zwrocie do Rosji (zgodnie
z tą umową do kraju
pochodzenia) w pięciu transportach łącznie 450 kg wysoko
wzbogaconego wypalonego paliwa z reaktora Maria i reaktora EWA
międzynarodowa
organizacja Reduced
Enrichment for Research and Test Reactors (RERTR) oficjalnie
zezwoliła Rosji na wznowienie dostaw paliwa do reaktora Maria.
W 2012 roku, po
wieloletnich przygotowaniach w polskim badawczym reaktorze jądrowym
„Maria” rozpoczęto proces konwersji paliwa. Dotychczasowe paliwo
zawierające 36% uranu 235 będzie stopniowo zamieniane na nisko
wzbogacone paliwo zawierające poniżej 20% tego izotopu. Konwersja
jest dokonywana pod okiem specjalistów amerykańskich i jest częścią
umowy z 2009 roku. Pod koniec 2012 roku po całkowitym rozliczeniu
się z Rosją w zakresie zwrotu zużytego paliwa podpisano umowę z
francuską firmą AREVA CERCA w zakresie dostarczania odbioru paliwa
z reaktora Maria.
Zobacz też:
Jaka jest największa sztuczna dziura w ziemi w Polsce?
Gdzie jest najstarszy na świecie most spawany?
Gdzie znajduje się jedyna w Polsce Kaplica Czaszek?
Zobacz też:
Jaka jest największa sztuczna dziura w ziemi w Polsce?
Gdzie jest najstarszy na świecie most spawany?
Gdzie znajduje się jedyna w Polsce Kaplica Czaszek?
Do niedawna w Łodzi była
rekordowo długa linia tramwajowa o długości blisko 50 km.
Rozpoczynała się ona w Ozorkowie, by poprzez Emilię, Zgierz
dotrzeć do Łodzi, pokonać całe miasto z północy na południe i
poprzez Ksawerów dotrzeć do Pabianic. Niestety na początku lat
dziewięćdziesiątych regionalizacja finansowania komunikacji
miejskiej spowodowała że linię podzielono na trzy niezależne
linie tramwajowe należące do różnych przewoźników. Powstały
wówczas trzy linie tramwajowe wzdłuż trasy
Ozorków-Łódź-Pabianice. Linia 41 z Pabianic do Łodzi, linia 11
przecinająca miasto z północy na północ linia 46 z Ozorkowa do
Łodzi licząca ponad 30 km.
Jest to obecnie mimo
skrócenia najdłuższa linia tramwajowa w Polsce. Liczy sobie 47
przystanków a jej przejazd trwa ponad 1,5 godziny. W latach
1993-2012 linia przejściowo była własnością MKT. Obecnie
ponownie jej właścicielem jest MPK.
Na początku XXI wieku
pojawił się pomysł by tę linię w poprzedniej wersji odbudować
na całej długości w ramach projektu Łódzkiego Tramwaju
Regionalnego dużych prędkości. Od 2006 rozpoczęto realizację
tego projektu dzięki któremu już zmodernizowano trasę wzdłóż
lini 11. Obecnie trwają przygotowania by zmodernizować torowisko
wzdłuż trasy lini 46.
Większość elektrycznych
sieci tramwajowych powstała w Polsce w okresie zaborów. Pierwszy
tramwaj konny kursował w Warszawie w 1866 roku.
Pierwszy elektryczny
tramwaj pojawił się w niemieckim Wrocławiu w 1893 roku. Jednak
najbardziej profesjonalna sieć tramwajów elektrycznych powstała w
Łodzi. Obejmowała ona dużo linii podmiejskich sięgających nawet
do oddalonego o 70 km Sulejowa.
Wprawdzie nie na całej
długości zelektryfikowana bo od Piotrkowa do Sulejowa obsługiwały
tę linię pociągi kolejki wąskotorowej. Od strony
północno-zachodniej można było dojechać tramwajem do oddalonej o
blisko 50 km Zduńskiej Woli, mijając po drodze Łask i Pabianice.
Od zachodu były dwie linie podmiejskie do Lutomierska – 20 km i
Aleksandrowa – 15 km. Od północy tramwaje kursowały przez Zgierz
do Ozorkowa – 28 km.
Po okresie największego
rozkwitu miasta kiedy znajdowało się ono pod zaborem rosyjskim i w
okresie międzywojennym następowało stopniowe ograniczanie linii tramwajowych.
Kierunek południowy do
Piotrkowa Trybunalskiego zniknął jeszcze przed wojną. Najdłużej
tramwaje jeździły do Tuszyna- 22 km (1973 r.) potem już tylko do
Rzgowa a w 1993 roku linię całkowicie zlikwidowano. Podobnie z
pozostałościami sieci z 1904 roku między Piotrkowem Trybunalskim,
a Sulejowem zlikwidowanej w roku 1986 .
Kierunek
południowo-zachodni obecnie funkcjonuje tylko do Pabianic – 17 km,
ale jest coraz bardziej ograniczany w częstotliwości połączeń by
zastąpić go przez komunikację bus-ami.
Na zachodzie miasta ciągle funkcjonują połączenia do Lutomierska i Aleksandrowa.
Obecnie najdłuższą linią
podmiejską w łódzkiej aglomeracji jest linia do Ozorkowa.
Stworzenie bus-pasów i
wizja reanimacji kolei podmiejskich wokół Łodzi może jednak
ograniczyć rozwój komunikacji tramwajowej w aglomeracji łódzkiej.
Widać to chociażby po taborze tramwajów, gdzie MTR i MPK zamiast
stawiać na produkowane w Polsce nowoczesne klimatyzowane tramwaje
woli kupować wycofywane z europejskich miast używane tańsze
pojazdy.
fot.
www.banzaj.pl/
wikipedia
www.czasgentlemanow.pl
www.dawidfratczak.pl
www.czasgentlemanow.pl
www.dawidfratczak.pl
wikipedia
www.fakt.pl
www.punktdlalodzi.pl/
Arturówek Łódź
Gdzie znajduje się najstarszy znak drogowy w Polsce?
Jaki jest największy gotycki kościół drewniany w Polsce?
W ciągu ostatnich lat Odra w tym miejscu kilkakrotnie wylała, dlatego budowa mostu i estakady ma duże znaczenie strategiczne. Sama przeprawa przez Odrę ma 612 metrów i ta część mostu jest zawieszona na jednym, najwyższym w Polsce pylonie liczącym 122 metry. Most jest częścią obwodnicy Wrocławia zwaną autostradą A 8. Na inwestycję wydano tyle samo pieniędzy co Niemcy na most przez Morze Bałtyckie na Rugię liczący 4097 metrów. W połowie roku ma być oddany do użytku kolejny rekordowy jak na Polskę most w Kwidzyniu. Tam długość mostu pylonowego i trzech estakad ma mieć łączną długość 1836,9 metrów, wliczając w to kładki dla zwierząt. Jego koszt ma być nieco niższy niż mostu Rędzińskiego, ale budowa jeszcze nie została zakończona.
Zobacz też:
Gdzie w Polsce jest najbardziej pokręcony most?
Gdzie znajduje się najdłuższy w Polsce most pontonowy?
Gdzie jest najstarszy na świecie most spawany?
Etykiety:
technika















